sobota, 13 Sierpień 2016

Piwniczka na wino #33

blog

Wracamy do cyklu przedstawiającego piwniczki na wino. To już trzydziesta trzecia piwniczka…

W tej piwniczce można wygodnie zasiąść, jest przestronna, ale i stylowa. Kilka elementów wartych jest jednak komentarza. Zwracają uwagę fotele, skórzane, klasyczne; zapewne wygodne. Stolik z blatem z dekla od beczki 500 litrów, to bardzo dobry pomysł. Trochę zastanawiają kieliszki wypełnione wodą i 3 nieotwarte butelki.

Ciekawym rozwiązaniem są stare krokwie i wkomponowane proste, rustykalne regały na butelki. Regały są mało ergonomiczne, ale oryginalne. Użycie starego drewna do wystroju wnętrz, piwniczek w sposób umiejętny to zabieg dobry i w tym wnętrzu to się udało właściwie zrobić. Nieźle się prezentuje połączenie: starego drewna, kamienia i cegły. Podłoga z cegły wygląda nieźle. Szkoda, że bar nie jest wykonany ze starego drewna, albo elementów beczek. Jest pewien niedosyt. Projektant mógł wykazać się większą odwagą, ale i konsekwencją. Owszem, jest pewien dialog pomiędzy częścią barową i fotelami, tylko ta stylistyka klasyczna niekoniecznie pasuje do tego wnętrza. Rustykalność i klasyka trochę się kłócą ze sobą.

My zaproponowalibyśmy w tym wnętrzu takie oto fotele, zrobione z beczki 225 litrów. Fotele można obejrzeć TUTAJ.  To model z kolekcji DUE.

Ogólnie wnętrze jest sympatyczne, ale pewne poprawki nanieślibyśmy. Usuwamy klasykę, decydujemy się na rustykalność i obiekty wykonane ze starego drewna, najlepiej z beczek po winie.

Jakie wino otworzymy w tym wnętrzu, pierwszą butelkę? Na stoliku stoją 3 butelki, prawdopodobnie czerwonego wina. Tak, my także napilibyśmy się czegoś czerwonego. Wino powinno jakoś współgrać z wnętrzem. Otworzymy zatem:

Avvaltore 2006, producenta Moris Farm z Maremma. 100% Sangiovese. Odnajdujemy w tym winie pewną rustykalność. Wyczuwamy owoce z sadu, porzeczek, ale także pobliskiego lasu, jeżyn i borówek. Te aromaty i smaki kojarzą nam się właśnie z sielskim widokiem Beskidów. Kiedyś zresztą wykazywaliśmy podobieństwa pomiędzy Beskidem a Toskanią… Wino jest krwiste, jak świniobicie na Podhalu. Do tego wszystkiego wino jest długie, intensywne, gęste. Takie jest życie chłopów na małopolskiej prowincji. Klasyki nie potrzeba, no chyba, że klasyczne wyjście w garniturze na niedzielną sumę. Avvaltore to flagowe wino znanego producenta Moris Farm z Maremma. To bardzo dobre wino. Szkoda, że wypiliśmy ostatnią butelkę. Jesteśmy pewni, że smakowałoby w każdym wnętrzu, ale w prezentowanej piwniczce szczególnie.

DUE jest w stanie wykonać każdą piwniczkę, w tym podobną do prezentowanej. (Lokowanie produktu.)

DUE

Dodaj komentarz