sobota, 1 Październik 2016

Architektura winiarska #16 – DARIEN

blog

Dawno nie przedstawiliśmy ciekawej winnicy w ramach cyklu – architektura winiarska. To szesnasta prezentacja. Tym razem prezentujemy obiekt z Rioja, czyli Bodegas Darien. Kiedyś prezentowaliśmy zjawiskową Ysios, tym razem równie spektakularny obiekt Darien. Bryła budynku ma asymetryczną budowę, przykuwa uwagę. Oko szuka jakieś prawidłowości, nie bardzo ją znajduje, dlatego kolejny raz „skanuje” budynek. To oczywiście intencjonalny zabieg architekta Jeseusa Marino Pasuala.

Sterylna biel i zielone winnice dobrze kontrastują. Do tego czerwone logo winnicy. W winnicy produkuje się głównie czerwone wina.

Różowy kolor nieba zastanawia. Gdzieś już widzieliśmy podobną różowość nieba o zachodzie słońca…


Biały, abstrakcyjny budynek, w tle niebo, umiejętne oświetlenie, to tworzy intrygującą całość. I jeszcze te 3 cyprysy… Przypomniał nam się widok winnicy Antinori, także z różowym zachodem słońca.


To jest to samo ujęcie budynku, ale za dnia. To obiekt winnicy, a nie kliniki dla bogaczy. Posadzono jednak 4 cyprysy…


Często beczki stają się elementem wystroju, to widzieliśmy w kilku wcześniej prezentowanych winnicach. Stelaże sufitu w taki sposób oświetlone nadają powagi temu wielkiemu holowi, który w istocie jest atrium dla beczek.


Można także zobaczyć kolekcję dzbanów i gąsiorów na wino. To chyba jedyna taka kolekcja na świecie.


Stylowe wnętrze. Biel i czerń. Minimalizm i geometria. Dziwacznie zawieszone metalowe lampy, to także interesujące rozwiązanie. Z tego miejsca można obserwować winnice, oczekując na degustację.

Można także udać się do eleganckiej restauracji. Wszystko to mieści się w jednym budynku winnicy.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

sobota, 11 Czerwiec 2016

Architektura winiarska #15 – LOISIUM

blog

Budynek winnicy Loisium w pełnej krasie, w słońcu i z odbiciem w wodzie. W takim świetle budynek prezentuje się najlepiej. Uwodzi ten kolor delikatnego różu i złota. Pomysł na okna jest zdumiewający. To chyba jedyne takie rozwiązanie na świecie. Architekt wykazał się niebywałą kreacją. Widzimy asymetrię, która wydaje się … symetryczna. To jak kwadratura koła. Produkowane wino jest bardziej stonowane i zdecydowanie mniej oryginalne.

blog

To zdjęcie wyżej dowodzi, że jest to budynek winnicy. Rzędy rieslinga, a może gruner veltinera są dowodem, że tutaj robi się wino.

blog

Tak wygląda budynek z góry. Zastanawia dziura w dachu. Poniżej główne wejście do hotelu Loisium, który znajduje się niedaleko od budynku winnicy.

blog

Te pudełka przywołują pewne skojarzenia. Jest w tym może coś chińskiego. Trudno wytłumaczyć dlaczego. Ten budynek może nawet kojarzyć się bardziej ze szkołą niż z hotelem. Architekt to prowokator. Wcześniej w budynku winnicy zafrapował oknami, chociaż i tutaj te okna są także przykuwające. Te segmenty to może poszczególne apartamenty hotelu. Zajrzyjmy do wnętrza.

blog

Szklane ściany, to także ciekawe rozwiązanie, jest w tym oddech przestrzeni.

Tak budynek hotelu wygląda nocą. Światło i szkło. To dobre połączenie. Czuć, że budynek tętni, żyje.

blog

A tak wygląda budynek hotelu z oddali. Cały parter jest szklany.

blog

Gustowne, stylowe wnętrze. Po prawej stornie stoi beczka, model barrique. Beczka pasuje do każdego wnętrza.

blog

W tym pomieszczeniu można leżakować, kontemplując winnice.

blog

A tak wygląda rzut poziomy całej architektury. 3 poziomy projektu: naziemna, wkomponowana w ziemię i podziemna. Zaprezentujemy teraz korytarz podziemny. Beczki są piękne…

blog

 

blog

A tak robi się szampana metodą tradycyjną w piwnicach winnicy.

Projekt Stevena Holla z 2005 roku. Otrzymał dwie nagrody za ten projekt. Zasłużenie.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

sobota, 4 Czerwiec 2016

Architektura winiarska #14 – PORTAL

blog
Modernistyczna architektura może być kameralna. Widzimy konstruktywny dobór barw budynku. Kamienne fundamenty i ceglasta nadbudowa na tle zielonych winnic prezentują się bardzo ładnie. Czuć sierpniowy upał.


Futurystyczne ujęcie. Czemu służą druty nad szarym murem? Trochę to przypomina … blok więzienny. Szarość i pomarańczowość to plastyczne połączenie. Chociaż pomarańczowe drelichy nosili więźniowie w Guantanamo… Zagadkowy człowiek, pewnie czeka na degustację. Nie jest to klawisz, przecież to budynek Quinta do Portal.


Zdjęcie poniżej prezentuje ceglasto-pomarańczowy budynek na tle soczystej zieleni. Jest ładnie. I jeszcze budynek z innej perspektywy…

Teraz możemy wyobrazić sobie całość koncepcji. Mury są ważnym elementem całości. Zatem skojarzenie z więzieniem nie jest bezzasadne.

Zajrzyjmy do wnętrza piwnic…


Jest w tym wnętrzu, tak sfotografowanym coś magnetycznego, czuje się siłę geometrii, proporcji. Jest także tajemnica. Dwa wejścia boczne wskazują, że jest to magazyn. Zdjęcie niżej wskazuje, że jest to loża dla beczek.



Tak, to jest także budynek Quinta do Portal. Zgoła inne klimaty. Nie mamy już żadnych skojarzeń z więzieniem, a raczej z ekskluzywną hacjendą. Rozbudowany ganek robi spore wrażenie w takim oświetleniu. W zasadzie to ten piętrowy ganek jest sercem budynku, który jest hotelem winiarskim Casa das Pipas należącym do Quinta do Portal.


Poniżej stylizowane pomieszczenie budynku winnicy, a może hotelu. Można tutaj wypić kieliszek wina, można rozegrać partię szachów, można studiować. Można łączyć różne aktywności.


Projekt winnicy stworzył Alvaro Siza Vieira – laureat Nagrody Pritzkera  z 1992 roku.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

sobota, 28 Maj 2016

Architektura winiarska #13 – YSIOS

blog
Architekt zainspirował się dwoma motywami. Pierwszy, to góry. Drugi, to architektura sakralna. To bardzo konstruktywne połączenie. Zresztą, szczyt górski ma coś wspólnego ze strzelistą, gotycką katedrą. Co to ma jednak wspólnego z czerwonym winem z Rioja? To proste, winiarze bodegi Ysios postawili sobie ambitne wzorce.

Tak prezentuje się budynek bodegi Ysios z oddali. W tle całkiem interesująca hacjenda na rozległym cokole. Prawdopodobnie tam zamieszkują właściciele bodegi Ysios. To co oni preferują, to rozmach w architekturze. O ich winach jeszcze usłyszy cały świat winiarski…

Z tej perspektywy dach budynku przywołuje skojarzenie skrzydeł. Chociaż zastanawia także basen tuż przed główną elewacją budynku. A może to nie jest basen tylko akwarium dla delfinów?

Wieczór i światło w głównej części budynku. Winnice nocą prezentują się szczególnie. W tym przypadku efekt jest wzmocniony. Katedralność nocą, wykorzystująca światło, indukuje mistyczny kontekst. Kaskady krawędzi dachu i zboczy gór mają coś wspólnego. Dzieło człowieka nadąża za wytworem natury, chociaż tylko ją naśladuje.

Zajrzyjmy do środka bodegi.

Tak, tutaj organizowane są koncerty organowe dla beczkowego audytorium. Grana jest obsesyjnie Toccata i fuga a la barrica. Beczki do odsłuchu są ustawione intencjonalnie. Jest pierwszy szereg, loża dla VIP i miejsce dla beczkowej gawiedzi. Miejsce w szeregu określa zawartość; beczki z winem klasy gran reserva mają pierwszeństwo. Poniżej widzimy drewniane organy wytworzone z litego dębu. Światło w kontakcie z dębiną wytwarzają ultradźwięki, w pochmurne dni i nocą powstają infradźwięki. Taka faktura dźwiękowa uszlachetnia wino.

Projekt budynku bodegi został stworzony przez Santiago Calatravo. To całkiem zdolny architekt.

1 Komentarz

sobota, 21 Maj 2016

Architektura winiarska #12 – RIBERA

blog
To jest budynek Konsorcjum Winiarskiego regionu Ribera del Duero w Hiszpanii, projekt Estudio Barozzi Veiga. Duża siła czarnobiałego zdjęcia. Kadr, jak z filmu Tarkowskiego. W tym budynku ważą się losy winiarstwa regionu. Pije się tutaj wiele różnych win, wydaje się werdykty. Takie miejsce wymaga oryginalnej architektury.


Tradycja często sąsiaduje z nowoczesnością. Po lewej stronie tradycja, po prawej dziwne bryły, a w środku budynek z dwoma portalami, jeden w stylu romańskim, a drugi gotycki. Tak chyba jest, a jeżeli tak, to jest to pewna prowokacja. A może symbol dużej różnorodności win?


Tak wygląda modernistyczna część zabudowy. Trochę to przypomina bunkry wału atlantyckiego. Zwracają uwagę te okrągłe otwory, które pełnią rolę okien. Ciekawe rozwiązanie. Tak te okna prezentują się od środka budynku.


Z okien można obserwować widok na cały region. Zwolennicy higienicznej bieli powinni być zachwyceni. Ona doskonale kontrastuje z czerwienią Tempranillo. Tak to jest pomyślane właśnie.


Budynek nocą prezentuje się tajemniczo. Oświetlone pomieszczenie do degustacji wygląda zjawiskowo. Inne wnętrze także prezentuje się kosmicznie.


No cóż, teraz proponujemy otworzyć butelkę czerwonego wina z Ribera del Duero. Właściwym wyborem jest realizacja czołowego producenta regionu – Emilio Moro. Na przykład butelka Valderramiro jest odpowiednia do przemyśleń na temat architektury winiarskiej tamtejszego konsorcjum winiarskiego.

1 Komentarz

sobota, 14 Maj 2016

Architektura winiarska #11 – MURRIETA

blog

To jest brama wjazdowa i widok na budynki winnicy Margues de Murrieta. Tutaj właśnie produkuje się emblematyczne wino Castillo Ygay. Budynki robią wrażenie. Ale najlepiej prezentują się nocą.

Oświetlenie budynków staje się częścią architektury.

Oświetlany budynek i niebo pełne chmur. Duża ekspresja.

Zaraz rozpocznie się degustacja.

Zajrzyjmy do wnętrza. Sala degustacyjna.

Lampa po prawej.

Beczki i światło.

 

1 Komentarz

sobota, 7 Maj 2016

Architektura winiarska #10 – OPUS ONE

blog
Dotychczas opisywaliśmy wyłącznie europejskie budynki winnic. Tym razem zaprezentujemy ciekawy budynek znanej winnicy z USA. Opus One to emblematyczna winnica Napa Valley. Ona ma coś jednak współnego z Francją, z Bordeaux poprzez osobę barona Rothschilda, współtwórcę wina o nazwie Opus One. Ciekawe zdjęcie, przedstawiające główne wejście, wjazd. Kolor kamienia jest zsynchronizowany z odcieniem nieba, a szczególne chmur cirus, i ich lekkim różowym odcieniem. Poniżej cały budynek doskonale wkomponowanyw dolinę.


Ten obraz nawiązuje do okolicy i budynku winnicy Cheval blanc, która prezentowaliśmy wcześniej. Tam widzieliśmy trawnik na dachu, tutaj jest podobnie, chociaż trochę inaczej. W przedpołudnie wiosną szczególnie prezentuje się zieleń.


Wieczorem pojawia się wcześniej przywołana różowość. Trawniki maskują budynek i wkomponowują go w okoliczności przyrody. To świadomy i skuteczny zabieg. Na zdjęciu niżej front budynku, prezentuje się okazale.

Światło dolne nadaje plastyczny i elegancki rys frontowi. Przykuwa także symetria bryły, chociaż bardziej pasuje określenie: skrzydeł i gniazda. Wszystko w granatowo-szafirowym tle. Poświata zachodu słońca po lewej stronie daje nadzieję, że … znowu wzejdzie słońce nad doliną.

Inne ujęcie wejścia także jest ciekawe.


Tutaj skrzydła wejścia są jakby mniejsze. Budynek wydaje się kameralny.


Ośnieżone wzgórza prezentują się dumnie. Budynek wtopiony jest w otoczenie.

Widok z portalu. Winnice prezentują się dobrze.

Zajrzyjmy do środka…


Wnętrze i schody przypominają trochę architekturę Antinori, ale tylko trochę. 360 stopni i wyjście na zewnątrz to ciekawe rozwiązanie.

Tutaj jest miejsce do degustacji. Obszerne, kameralne. Duże okna a z nich widok. No właśnie, nie wiadomo co można obserwować z okien. Jeżeli mamy do wyboru beczki w piwnicy i zieloną winnicę, to wybieramy beczki i piwnicę. Nie będziemy wyjaśniać dlaczego, chociaż zrozumiemy wybór zielonej winnicy.

Tak prezentują się butelki w trzech rozmiarach. Tym razem bez namysłu wybieramy pierwszą z prawej.

Projekt budynku winnicy opracowany przez Scotta Johnsona i Fain&Pereira. Budynek oddano do użytku w 1991.

 

1 Komentarz

Starsze posty