czwartek, 23 Listopad 2017

MANHATTAN II

blog

Stół wykonany ze starych krokwi sosnowych stanowiący układ asymetryczny symulujący układ zabudowy miasta lub labitryntu. Stół posiada dwa blaty, główny o wymiarach 2 metry na metr. Blat dolny ma wymiary 1,5 na 0,7 metra. Obydwa blaty są wykonane z starego dębowego drewna, a w środku zainstalowane są szklane okna.

Tradycyjnie, wybieramy wino pasujące do tego stołu. Ostatnio szwagier zaserwował nam 3 butelki wina z południa Rodanu: dwa Gigondas i jeden Cotes du Rhone. Te wina pasują do tego stołu. Gigondas zaoferowały labirynt aromatów i smaków, a CR owocową prostolinijność. Czy prezentowany stół Manhattan nie jest podobny do labiryntu miasta? Z drugiej strony jest to dość prostilinijna, geometryczna konstrukcja. Gigondas wytworzono w domaine Fontavin i Brusset. CR w Janasse.

 

Projekt stołu z kolekcji DESIGN DUE – TABLES.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

wtorek, 21 Listopad 2017

Bajkowy ogród

Jak zaaranżować fragment ogrodu, by nadać mu cech niewinności, bajkowości czy dziecięcej prostoty?

Wystarczy użyć mebli, które obszyto tkaniną w duże, białe grochy.

Cała powaga miejsca – pryśnie w okamgnieniu…

obraz71

Brak komentarzy - napisz pierwszy

poniedziałek, 20 Listopad 2017

UPCYCLING

Przedstawiamy poniżej proces wykonywania jednego z naszych modeli, designerskiego krzesła.

Pierwszym krokiem jest pozyskanie materiału, w tym wypadku zużytych beczek.

1 a

55.03_BECZKI225

 

Kolejny krok to projekt i ręczne wykonanie przez stolarzy- rzemieślników.

20131111_193520

 

20131111_193146

 

20131111_193029

Proces twórczy, w którym nie są wykorzystywane żadne specjalistyczne maszyny produkcyjne, jedynie podstawowe narzędzia do obróbki.

Poniżej możemy obejrzeć efekt końcowy.

SONY DSC

 

Brak komentarzy - napisz pierwszy

wtorek, 14 Listopad 2017

20 BLATES

blog

To kolejny projekt niezwykłego stołu, a w zasadzie futurystycznej rzeźby. Nie każdy stół posiada 20 blatów. Ten posiada, dlatego jego nazwa jest jednoznaczna – 20 BLATES.

Układ 20 blatów wykonanych ze starego drewna. Blaty ustawione są pionowo i mocowane prostopadle do siebie, które tworzą konstrukcję przypominającą filtr. Grubość blatów 2 cm. Powierzchnie blatów są różne, największa to 70 cm kw, najmniejsza 30 cm kw. Podstawę stołu stanowi blat poziomy o grubości 10 cm, który służy do mocowania całości konstrukcji. Blat główny to szyba o grubości 2 cm, w formie kwadratu o boku 1,5 metra.

Jakie wino otwieramy i pijemy przy tym stole? Tutaj sprawa nie jest taka jednoznaczna. Chociaż narzuca się koncepcja otworzenia dwudziestu butelek wina i przeprowadzenie wertykalnej degustacji w dwóch porządkach, symetrycznie, po 10 butelek na każdy układ. Projekt tego stołu zasługuje na Chateau Lafite i Chateau Latur. Może za mocno? Ale czy widzieliśmy kiedyś stół, który posiada 20 blatów?

Projekt stołu z kolekcji DESIGN DUE – TABLES.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

środa, 8 Listopad 2017

TITAN

Tworzymy ciągle nowe projekty. Badania nad każdym rozpoczynamy od stworzenia koncepcji w postaci rysunków i założeń konstrukcyjnych. Na tej podstawie wykonujemy wzorce, które optymalizują każdy obiekt i możliwości alternatywnych wariantów. Poniżej prezentujemy projekt stołu kolekcji DESIGN DUE. Jego nazwa to TITAN.

blog

Blat wykonany ze starej dębowej krokwi. Wymiary blatu: 2 metry długość, 1 metr szerokość, grubość 10 cm. Nogi stołu to układ 8 asymetrycznych, starych krowki o różnych grubościach. Podstawa stołu to dębowa deska o grubości 7 cm.

Tradycyjnie, opisując stoły zastanawiamy się nad tym, jakie wino należałoby otworzyć i wypić przy tym stole. Sprawa jest oczywista. Otwieramy coś ciężkiego. Na przykład czerwone wino z Marchii. Z tego regionu preferujemy producenta Le Caniette. Kiedyś kosztowaliśmy zjawiskowe wino Nero di Vita z rocznika 2000. To epickie wino, o zapachu sadzy i smaku smoły. Potężnie zbudowane, mimo wieku. Popatrzmy na stół TITAN, to wizualizacja smaku wina Nero di Vita.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

czwartek, 5 Październik 2017

DUE DESIGN na 100% DESIGN w Londynie 2017

blog1

W maju byliśmy Dubaju na INDEX 2017. Byliśy we wrześniu w Londynie, na prestiżowych targach 100%DESIGN. W Londynie zaprezentowaliśmy najnowszą kolekcję DUE – OLD WOOD FURNITURE złożoną ze stołów do jadalni, a także stolików kawowych.

Doskonale wiedzieliśmy, że w Londynie prezentowane są wyrafinowane formy i realizację, które korespondują z jednoznacznym przesłaniem targów – 100%DESIGN – jednocześnie nazwą własną imprezy. Mieliśmy plan nie tylko „nie odstawać”, ale także zaskoczyć. Uważamy, że plan zrealizowaliśmy, potwierdziło to wielu naszych gości.

Stanowisko DUE odwiedziło prawie 200 osób, najczęściej projektantów wnętrz i osób zajmujących się zawodowo designem. To bardzo dobry wynik.

Poniżej przedstawiamy fotoreportaż z stanowiska DUE. Zorganizowaliśmy się na 24 metrach kw. To całkiem spora powierzchnia. Zaprezentowaliśmy 9 wykonanych obiektów i kilkanaście w postaci grafik przedstawiających zaawansowane wizję produktów, głównie stołów.

Głównym obiektem ekspozycji DUE DESIGN był stół WINGS, całkowicie wykonany z elementów beczek 225 i 400 litrów. Wyścielane krzesło SOLEA jest także wykonane z elementów beczki.


Zaprezentowaliśmy grafiki pokazujące koncepcje innych stołów ze starego drewna i z beczek po winie. Wzbudziły one duże zainteresowanie, wielu naszych gości fotografowało te całkiem estetyczne grafiki.


Intrygował nasz stolik, a w sumie stół MANHATTAN, wykonany ze starego drewna, o trzech blatach. To epicki stół o wadze ok 100kg. Jednych wzruszał, innych prowokował. Dla kontrapunktu stworzyliśmy krzesło GEO.


Doskonały tandem tworzyły dwa stoliki kawowe – TULIP i COFFER. Nasi goście nie mogli rozstrzygnąć, który z nich dominuje, ale w prawdziwym tandemie jest przecież równowaga.

W rogu naszego stoiska ustawiliśmy DIE KORKENMASCHINE. Została zauważona przez zwiedzających i uwieczniona wieloma fotografiami i kilkoma selfie. Tak, to szczególnie zgrabny obiekt, mogący być ozdobą każdej piwniczki winiarskiej.


Na naszej wystawie wykonaliśmy pewien performance, manifest na cześć natury i ekologicznego podejścia, którym się kierujemy przy tworzeniu naszych mebli. Epatowaliśmy naszych gości obrazami i fotografiami drzew i kwiatów. Nasze meble są oparte o drewno, ale my nie ścinamy drzew (!). Drewno pozyskujemy ze … śmietnika i w drodze do spalarni. A drzewa powinny rosnąć i dumnie pozować, jak na obrazach i zdjęciach niżej. Pewien zdolny malarz z Krakowa zhumanizował i wzruszająco upodmiotowił drzewa. Przecież wszystkie drzewa, których jeszcze nie ścięto, są NASZE.

To były udane targi. Nasłuchaliśmy się sporo pochwał, że nasze obiekty są: unikatowe, estetyczne, cudowne, odważne, ekologiczne, wysmakowane, itd., itp. Do tego uznano ceny obiektów za rozsądne, a nawet … okazyjne. To wszystko nam bardzo schlebia. Czekamy na zamówienia.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

sobota, 16 Wrzesień 2017

Stolik degustacyjny – cena 1500 Euro #5

blog

Cztery poprzednie stoły kosztowały grubo więcej, a piąty stół, w porównaniu z poprzednimi, jest w zasadzie za darmo. Od razu napiszemy, że ten stół, a w zasadzie stolik degustacyjny należy do kolekcji DUE DESIGN i będziemy go prezentować za tydzień na targach w Londynie 100%DESIGN. Liczymy na to, że designerski Londyn oszaleje na jego punkcie.

Stolik jest wykonany z beczki po winie, w rozmiarach 225 i 400 litrów. Do wykonania tego konkretnego stolika użyto beczek z Egeru, konkretnie od ST.Andera. Na klepkach widoczne są jeszcze ślady egri bikaver.

W zasadzie jest to dość specyficzny mebel, który można potraktować jako transparentny obiekt będący świadectwem luksusu. Jeżeli ma się już basen, jeżeli posiada się flotę samochodów i helikopter, to powinno się także posiadać specjalny stolik, na którym można degustować wino. Do degustacji piwa, brandy, koniaków powinny być inne dedykowane realizacje. Jeżeli degustuje się wina, to taki stolik jest konieczny. Nie będziemy komplikować sprawy i ten stolik jest uniwersalny dla każdego rodzaju wina, w tym dla win wzmacnianych. Można to potraktować serio, można jako żart. Złośliwi stwierdziliby, że to symbol konsupcjonizmu, hedonizmu i rozspasania dekadenckich elit. Ostatnio pisaliśmy o rewolucji i buncie ludu w kontekście innego stołu.

blog

Po osuszeniu butelki korek można wstawić na specjalnie stworzoną ekspozycję korków, tuż pod grubą szybą blatu. Taki korek ma charakter memoriałowy, świadczyć może o rozmachu degustacyjnym posiadacza stolika.

blog

Na tym zdjęciu powyżej widać niszę dla korków, a także grubą szybę blatu. Można na korkach dostrzec napisy: Weinbach, Wachau i Ascherii. To świadczy o niezłym guście posiadacza stolika. Nie będziemy ukrywać, ten stolik należy do szwagra.

blog

Na koniec trzeba zdecydować, jakie wino otworzymy. Nie musimy improwizować, tydzień temu, szwagier, właściciel tego stolika, zaserwował na nim 3 bardzo interesujące tytuły.

Haut Bages Averous 1998

Pedesclaux 2002

Clemence 1999

Tak, piliśmy wina z Bordeaux w wersji dojrzałej. Nie będziemy opisywać szczegółowo poszczególnych win. Averous zaskoczył dobrą strukturą, obawialiśmy się, że zaczął się proces utleniania. Wino zachowało dobrą kondycję, chociaż lekki orzech także wyczuliśmy. Szwagier wzruszał się pijąc to wino, ponieważ miało ono dla niego jakieś dodatkowe znaczenie sentymentalne, którego nie ujawnił.

Pedesclaux z tego rocznika piliśmy wielokrotnie, ale to było dawno, 10 lat temu, u szwagra zersztą miało to miejsce, ale nie posiadał wówczas tego stolika degustacyjnego. Przechował ostatnią butelkę i skosztowaliśmy. Zaskoczyło nas, bo kiedyś było gorsze, a teraz wyszlachetniało i prezentowało się znacznie lepiej, było intensywne, ale zrównoważone.

Trawestując Mickiewicza, cymbalistów było wielu, ale … Chateau Clemance było najlepszym winem. Głębia i intensywność, to kluczowe cechy tego pomerola. Podczas degustacji wywołał się nawet spór dotczący tego, czy to wino należy jeszcze trzymać, czy już jest optymalne. Pijąc to wino rozmarzyliśmy się. Ktoś zadał pytanie wprost: co należy robić w rzeczywistości, aby można było pić takie wina choćby raz w tygodniu? Oczywiście, w podtekście chodziło o aktywność zawodowo-biznesową. Średnia cena zakupu takiej flaszki to ok. 600 zł, jak podała wyszukiwarka.

Jedno jest pewne, że tego typu win nie należy otwierać wcześniej niż 10 lat po zabutelkowaniu, a nawet 15. Szkoda marnować wina. Życzymy sobie i czytelnikom takich degustacji.

Po wypiciu wina korki zostały wstawione do ekspozycji, pod blat stolika degustacyjnego  – DIE KORKENMASCHINE.

Pisaliśmy kiedyś o tym stoliku TUTAJ, w tym tekście wyjaśniamy genezę nazwy i artystycznej proweniencji.

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Nowsze Posty
Starsze posty